You are viewing a single comment's thread:
Tak, po pierwsze Czesi są leniwi (albo raczej szanują swój czas) i nikt tam nie będzie pilnował a po drugie mają chyba zaufanie do ludzi.
Zresztą jak powiesiłam sobie kubeczki na swoim płocie na mojej polskiej wsi, to pewnego dnia ktoś ukradł wszystkie. W Czechach kubki na płocie sobie po prostu wiszą i nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby je ukraść.
Adrspach i Teplice są piękne, ale już jak dla mnie za tłoczno tam. Także ciągle szukam alternatyw :)